Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Opozycja totalna na Węgrzech

Dodano: 19/04/2018 - numer 2005 - 19.04.2018
Lewica i liberałowie znów zdają się mieć problem z poszanowaniem woli większości wyrażonej w wolnych wyborach, kiedy ta wola jest nie po ich myśli. Można było to zaobserwować na Węgrzech od 2010 r., następnie w Polsce od 2015 r. i później w USA, gdy wybory wygrał Donald Trump. Postępowcy nie chcą takiej demokracji, w której wygrywa konserwatywna prawica. W wyborach parlamentarnych z 8 kwietnia węgierski Fidesz uzyskał poparcie 2,8 mln wyborców w 10-milionowym narodzie. Przy rekordowej frekwencji wyborczej (70 proc.) przełożyło się to na niemal co drugi głos wrzucony do urn. O ile od razu pojawiły się mgliste oskarżenia o fałszerstwa, praktycznie żadne nie zostało poparte konkretną skargą. Nikt poważny na Węgrzech – również w
     

65%
pozostało do przeczytania: 35%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze