​Piast walczył z Pogonią i… wirusem

Dodano: 23/04/2018 - numer 2008 - 23.04.2018
Gliwiczanie nie doczekali się pierwszego od listopada domowego zwycięstwa, bezbramkowo remisując z Pogonią Szczecin. Drużyna wciąż balansuje nad przepaścią i wygląda na to, że do końca będzie drżała o utrzymanie się w Lotto Ekstraklasie. W celu jeszcze lepszego przygotowania się do trudnego i ważnego meczu z Pogonią trener Waldemar Fornalik podjął decyzję o „skoszarowaniu” swoich zawodników w hotelu Olimpia w Rybniku-Kamieniu już w czwartek. Efekt był jednak przeciwny do zamierzonego, bo…  drużynę „nawiedziły” problemy zdrowotne. – Zawodników zaatakował wirus. Przez to wypadł nam Tom Hateley, a w przerwie musiałem zmienić Tomasza Jodłowca i Martina Konczkowskiego – komentował szkoleniowiec Piasta. Gliwiczanie musieli więc walczyć nie tylko z rywalem, lecz także z wirusem. Udało się
     

35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze