Dziennikarstwo – zawód śmiertelnie niebezpieczny

fot. Henry Romero/Reuters
fot. Henry Romero/Reuters

MEDIA \ Meksyk, Irak i Syria spływają krwią reporterów

W ciągu ostatnich 15 lat zostało zamordowanych aż 1035 profesjonalnych dziennikarzy – informuje w swoim raporcie organizacja Reporterzy bez Granic (RSF). Tylko w ub.r. śmierć poniosło aż 65 dziennikarzy. Wśród najbardziej niebezpiecznych miejsc dla dziennikarzy są targany wojną karteli narkotykowych Meksyk, a także Irak i Syria, gdzie nadal toczą się działania zbrojne. Sytuacja dramatycznie pogorszyła się również w Turcji, gdzie po nieudanym puczu w 2016 r. represje dotknęły tysiące dziennikarzy. Jak jednak informują RSF, w 2017 r. zginęło najmniej dziennikarzy od 14 lat. Liczba morderstw zmniejszyła się o 18 proc. w porównaniu z 2016 r., kiedy to śmierć poniosło 79 dziennikarzy. Według Reporterów bez Granic do zmniejszenia liczby
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze