​Anastasiemu przybyło siwych włosów

W dramatycznej rywalizacji z Jastrzębskim Węglem siatkarze Trefla zapewnili sobie awans do półfinału PlusLigi. – Po drugim meczu w Gdyni przybyło mi siwych włosów – przyznał trener gdańszczan Andrea Anastasi. W środę zawodnicy Trefla wygrali na Górnym Śląsku 3:1, ale w drugim meczu siatkarze Jastrzębskiego Węgla także zwyciężyli 3:1 i wyrównali stan rywalizacji. Losy awansu do półfinału rozstrzygnęły się w trzeciej konfrontacji – goście prowadzili w nim 2:1, jednak dwa kolejne sety zakończyły się triumfem gdańszczan. W tie-breaku przy stanie 14:14 trudny atak zakończył Artur Szalpuk, a następnie Maciej Muzaj posłał piłkę w aut. – Postarzałem się chyba o 10 lat i mam jeszcze więcej siwych włosów. To był naprawdę trudny mecz, bo Jastrzębie znów spisywało się bardzo dobrze. Mieliśmy udany
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze