​Widzew gra słabo, ale wygrywa

Dodano: 26/04/2018 - numer 2011 - 26.04.2018

Podopieczni trenera Franciszka Smudy są faworytami w walce o awans do II ligi, ale ich gra pozostawia wiele do życzenia. W ostatniej kolejce Widzew wygrał w Zambrowie z Olimpią 1:0, choć gospodarze przeważali, szczególnie w pierwszej połowie. – Na pewno nie był to nasz najlepszy mecz w tym sezonie – ocenia Smuda. Po sobotnim meczu trener Franciszek Smuda zwracał uwagę na dużą presję, jaka ciąży na drużynie. – Inne zespoły nie mają takiego obciążenia. Mogą grać na większym luzie i czasami im więcej wychodzi niż nam. W ostatnim meczu nie zaprezentowaliśmy się dobrze, ale możemy się cieszyć z 3 pkt. Zrobimy wszystko, żeby następne mecze były lepsze – powiedział. Kibice byli zaskoczeni, że w starciu z Olimpią od pierwszej minuty lewego obrońcę Marcina Kozłowskiego zastąpił stoper Radosław
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze