​Nastolatek podpalił pałac

Najpierw w nocy z poniedziałku na wtorek straż pożarna została wezwana do pożaru nieużytkowanego pałacu w Domisławiu (pow. człuchowski). Akcja gaśnicza trwała prawie sześć godzin. Zaraz po ugaszeniu ognia specjaliści ustalili, że mogło dojść do celowego podpalenia. Sprawą zajęła się policja z Czarnego. Policjanci stosunkowo szybko wytypowali osobę podejrzewaną o podpalenie i zatrzymali 17-latka z gminy Czarne. Nastolatek usłyszał zarzut podpalenia, przyznał się do zarzucanego mu czynu, nie potrafił jednak logicznie wytłumaczyć swojego postępowania. Dodatkowo usłyszał zarzut kradzieży elementów metalowych o wartości 1600 zł z innego budynku gospodarczego w gminie. W pożarze ponad 100-letniego pałacu całkowitemu zniszczeniu uległ dach. Straty wstępnie wyceniono na 100 tys. zł. Na szczęście
     

76%
pozostało do przeczytania: 24%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze