Epidemia zwolnień pielęgniarek

W szpitalu im. Barlickiego w Łodzi pracuje tylko połowa pielęgniarek anestezjologicznych, a z dziewięciu sal operacyjnych działają trzy. Powód? Epidemia zwolnień lekarskich wśród personelu pielęgniarskiego, która zaczęła się z początkiem tygodnia. W tej chwili pracują 33 pielęgniarki – mówi dr Anna Murlewska, dyrektor ds. medycznych szpitala im. Barlickiego. – Pozostałe są na zwolnieniach. Część absencji związana jest z ciążą, większość to jednak zachorowania nagłe. Wszystkie traktujemy jednak z należytą powagą, choć to bardzo skomplikowało funkcjonowanie szpitala – tłumaczy Murlewska. Przede wszystkim ta sytuacja komplikuje życie pacjentom. Choć przypadki ostre są operowane, to zabiegi planowe odwołano. To spowodowało, że pacjenci, którzy czekali nawet kilka miesięcy na zabieg, muszą
     

47%
pozostało do przeczytania: 53%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze