Rosjanie chcą się wyrwać z biedy

fot. Anton Vaganov/Reuters
fot. Anton Vaganov/Reuters

​MOSKWA \ Podsumowanie kadencji Putina

Po sześciu ostatnich latach imperialnych marzeń dziś Rosjanie za najważniejsze zadanie prezydenta Rosji uważają walkę z biedą. Jak wynika z sondażu opublikowanego tuż po czwartym zaprzysiężeniu na prezydenta Władimira Putina, nawet zwolennicy polityka mają mu za złe niespełnienie obietnic dotyczących poprawy ich losu. Sześć lat temu Putin obiecywał Rosjanom poprawę sytuacji ekonomicznej i umocnienie pozycji Rosji na arenie międzynarodowej. Poprawie prestiżu miały m.in. służyć zimowe igrzyska olimpijskie w Soczi w 2014 r. i ewentualnie „mała zwycięska wojenka”. Jednak ambitne plany gospodarza Kremla legły w gruzach. Propagandowy efekt igrzysk poszedł w zapomnienie w obliczu rozpętanej w pierwszych miesiącach 2014 r. wojny hybrydowej z Ukrainą. Wprawdzie aneksja Krymu wywołała w Rosji
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze