To ci minister

SIKORSKI PITOLI

Z tym Twitterem to się ludziom pomieszało. Jak ktoś kogoś nie uśmierci, to zaraz odezwie się jakiś Hołdys albo w najgorszym wypadku Radosław (Radek – jak nazywają go nieliczni znajomi) Sikorski. Ten ostatni jako minister spraw zagranicznych ma na koncie wielkie osiągnięcia. Wywalczył m.in. polski kanał na kablówce w niemieckim hotelu. Ostatnio wybrał się do Birmy. Czy tam też ruga hotelarzy, nie wiemy, bo zablokował „Plotki” na Twitterze i nie widzimy. Uczynni donieśli nam jednak, że z Bangkoku lamentował, bo nie wie, czy Twitter w tej Birmie odbiera. Niektórym to odbiera niezależnie od szerokości geograficznej. Rozum.
     

96%
pozostało do przeczytania: 4%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze