Kolejna usterka na Narodowym

EURO 2012 \ Stadion Narodowy to prawdziwa fuszerka. W kosztującym prawie 2 mld zł obiekcie, na sektory D14 – 15 spadła część sufitu podwieszonego nad wejściem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Usterka miała miejsce w niedzielę, ale Narodowe Centrum Sportu robiło wszystko, aby sprawa nie ujrzała światła dziennego. Stało się jednak inaczej. Jak informuje NCS za naprawę sufitu zapłaci wykonawca. Przez najbliższe kilka dni sprawdzane będą wejścia do pozostałych sektorów. W najbliższych dniach NCS czeka także batalia z Rafałem Kaplerem. Były prezes żąda premii za swoją pracę. Chce 571187,50 zł. – Spółka dotychczas nie odpowiedziała na to wezwanie – mówi rzeczniczka NCS Daria Kulińska. Tymczasem wczoraj otwarto na Narodowym wielowyznaniową kaplicę. Przypadła ona do gustu ks. Ireneuszowi
     

84%
pozostało do przeczytania: 16%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze