Do Camp David pojedzie Miedwiediew

USA \ Nowy-stary prezydent Rosji Władimir Putin poinformował Baracka Obamę, że nie przyjedzie na spotkanie G-8 do Camp David. Nie będzie również osobnych rozmów amerykańsko-rosyjskich. Obama przyjął „ze zrozumieniem” telefoniczne tłumaczenie Putina, że musi zostać w domu, ponieważ jest zajęty formowaniem rządu. Zamiast niego na szczyt najbardziej uprzemysłowionych krajów świata pojedzie nowy premier Dmitrij Miedwiediew. Najwyraźniej szef rosyjskiego rządu nie ma nic do powiedzenia przy doborze ministrów swojego gabinetu. Waszyngton i Moskwa wydały oficjalne komunikaty pełne zapewnień, że polityka „resetu” będzie kontynuowana. Ale Obama specjalnie dla Putina przeniósł szczyt G-8 z Chicago do Camp David. Amerykański prezydent bardzo się starał, by Putin nie poczuł się niezręcznie,
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze