Dobra lekcja od Ramona

FILIPINY \ U POTOMKA YEMENI

numer 2034 - 25.05.2018Podróże

Część jego twarzy jest ukryta w cieniu. Drugą muska delikatne światło. Siedzi w starodawnej chacie plemienia Yemeni. Tej samej, do której wdrapaliśmy się po drabinie.

Pamiętam, jak zobaczyłem go po raz pierwszy. Wyglądał nieco inaczej niż teraz. Był najbardziej milczącym spośród wszystkich oczekujących na to, aż lokalny busik ruszy ubłoconą drogą w stronę górskiej przełęczy. Spośród wszystkich siedzących w tamtej chwili na drewnianej dykcie jeepneya (lokalna nazwa filipińskich autobusów – przyp. aut.) jedynie on znał angielski. Reszta pasażerów tylko z uśmiechem potakiwała głowami. Jemu zaś można już było cokolwiek powiedzieć. Przynajmniej rozumiał.

Był niskiego wzrostu, opatulony jakąś dziwną futrzaną czapą. Miał niezwykle inteligentne spojrzenie. Siedzieliśmy razem w oczekiwaniu na odjazd już dłuższy czas, więc zdążyłem się mu nieco przyjrzeć. A właściwie nie jemu, lecz temu, co leżało tuż obok jego stóp. Najdziwniejszemu plecakowi, jaki kiedykolwiek było mi dane oglądać. Wyposażonemu w wiklinowe szelki i ze skórą jakiegoś zwierzęcia robiącą za stelaż.

– To na polowanie… – wyszeptał wtedy, dostrzegając moje zainteresowanie.

– Polowanie? – powtórzyłem z niedowierzaniem.

– Tak, tak… To nasz strój myśliwego.

– Jak to wasz?

– No tak. Nasz. Plemienia Yemeni. Nazywam się Ramon – przyjaźnie wystawia rękę. – A ty pewnie jedziesz do Batadu, co?

Taki był początek naszej znajomości. Ramon dobrze wiedział, co może robić trójka białych ludzi w autobusie na przełęcz. Tylko jechać do Batadu uznawanego za najpiękniejszą wioskę świata. Ramon z niej pochodził. Miał tam swój dom, w którym zresztą gościł turystów. Tej nocy także nas.

Teraz, gdy rozmawialiśmy już kolejnego dnia, zobaczyłem w Ramonie nie tylko myśliwego zdrowo postrzelonego na punkcie swojej pasji, ale przede wszystkim dumnego potomka indiańskich przodków filipińskiego plemienia Yemeni



zawartość zablokowana

Autor: Stefan Czerniecki


Pozostało 50% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się