Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niech połamie klingę

Dodano: 15/05/2012 - Numer 207 - 15.05.2012
Miło słyszeć, że ktoś na mnie liczy. To są już moje trzecie igrzyska. Staram się nie nakładać na siebie zbyt dużej presji. Teraz liczy się tylko mocny trening. Igrzyska zbliżają się wielkimi krokami. Jak Pani forma? Niedawno powróciłam do treningów po małej kontuzji. Wypadł mi dysk. Ale od miesiąca trenuję przy pełnych obciążeniach… Wypadnięcie dysku to mała kontuzja? Żartowałam. To była bardzo poważna kontuzja. Na samym początku nie wiedzieliśmy, czy nie będzie to dla mnie koniec kariery. Bałam się, że nie będę w stanie trenować do igrzysk olimpijskich. Ale trafiłam pod skrzydła wspaniałych specjalistów: Mateusza Potocznego z Rehasport Poznań oraz Darka Straszewskiego Carolina Medical Center. Nazywam ich moimi bogami! To prawdziwi uzdrowiciele. Dzięki nim trenuję na 100 proc., bez
     

24%
pozostało do przeczytania: 76%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze