Zarząd Widzewa się zmienił, ale cel jest ten sam

Były prezes Murapolu Michał Sapota został odwołany z zarządu Widzewa. W łódzkim klubie nie ma już przedstawicieli firmy deweloperskiej. – Stowarzyszenie RTS Widzew Łódź wzięło w swoje ręce zadanie prowadzenia spółki – informuje Przemysław Klementowski, prezes czterokrotnego mistrza Polski. W trakcie zwołanego na wtorek nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki Widzew Łódź SA z zarządu zostali odwołani: Michał Sapota i Jarosław Matusiak, a z rady nadzorczej: Nikodem Iskra, Tomasz Wędzicha i Michał Feist. Wszyscy są związani z Murapolem i dołączyli do struktur po tym, jak deweloper podpisał umowę inwestycyjną z łódzkim klubem. Zmian w zarządzie i radzie nadzorczej można było się spodziewać, odkąd firma z 
     

31%
pozostało do przeczytania: 69%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze