Pańskie klamki na błysk

numer 2050 - 14.06.2018Opinie

W internecie krąży od dawna mem z Donaldem Tuskiem. Były premier pokazuje palcami maleńką różnicę. „Tyle, tyle brakowało, by Polski nie było”. Po dwóch i pół roku rządów Zjednoczonej Prawicy widać, jak bardzo przenikliwy był autor mema sprzed lat. Dziś pewnie nie byłoby LOT i kilku innych naszych sreber rodowych. Ludzie Tuska zajęci byli czym innym niż rozwój polskich przedsiębiorstw – z roku na rok wyprzedawano je, za to w ciągu kilku lat rządów PO-PSL płace w zarządach spółek skarbu państwa wzrosły skokowo. Systemowi żerowania na państwie, który Tusk doprowadził do perfekcji, towarzyszył brak zainteresowania sprawami Polski w międzynarodowych relacjach gospodarczych. Najczęściej korzystał na tym nasz zachodni sąsiad. Najwyraźniej politycy PO nie umieją się uwolnić od tej filozofii działania – zgubnej dla kraju, choć korzystnej dla ich indywidualnych karier, co pokazuje droga Donalda Tuska. Protest PO przeciw budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego, bo są przecież lotniska niemieckie, jest czymś niepojętym, o ile nie pamięta się o tej filozofii lokaja, definiującej od lat sposób funkcjonowania tych polityków. Polerują pańskie klamki – nie sięgają wyżej.



Autor: Joanna Lichocka