Poseł PO bezczelnie kłamie

Dodano: 16/05/2012 - Numer 208 - 16.05.2012

POLITYKA \ Poseł Platformy twierdzi, że był prowokowany i atakowany przez dziennikarkę, która „chodziła za nim od 20 minut”, a „15 minut machała przed twarzą kamerą”. Pełny, niezmontowany materiał wyraźnie pokazuje, kto, kogo i kiedy atakuje. Od momentu włączenia kamery i zadania pierwszego pytania mijają 33 sekundy Stefan Niesiołowski nie zamierza przepraszać Ewy Stankiewicz. Tymczasem premier Donald Tusk we wtorek ostro skrytykował zachowanie posła i oświadczył, że po powrocie z Kanady, gdzie obecnie przebywa, zażąda od Niesiołowskiego wyjaśnień. Żąda ich także Stankiewicz. – Jeżeli poseł nie przeprosi mnie we wszystkich mediach, w których od kilku dni mówi o mnie per „prowokatorka”, zamierzam skierować sprawę do sądu – mówi poszkodowana dziennikarka. Byłoby to już kolejne doniesienie
     

41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze