Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Krajobraz po klęsce, czyli „nie było niczego”

Dodano: 21/06/2018 - numer 2056 - 21.06.2018
Trudno znaleźć inne określenia idealnie określające grę reprezentacji Polski w pierwszym meczu grupowym z Senegalem niż „klęska”, „przepaść”, „zawód”. Miało być tak jak na Euro 2016, a wyszło jak zwykle. Porażka z Senegalem bardzo boli wszystkich kibiców, nawet niezainteresowanych futbolem na co dzień. Piłkarze Adama Nawałki zatarli świetne wrażenie z eliminacji do mistrzostw Europy, dotarcia do najlepszej „ósemki” na kontynencie, aż wreszcie pewnych kwalifikacji do mundialu. W jednym meczu cała kibicowska nadzieja i uznanie dla naszych Orłów zamarły. Oby tylko na chwilę, choć rozum podpowiada, że gdy na mundialu przegrywa się pierwszy mecz, i to w bardzo słabym stylu, a w dodatku nie jest się potentatem futbolowym, to się można powoli pakować. Szczególnie gdy czekają spotkania z lepszymi
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze