Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Odszedł mistrz kadru

Dodano: 25/06/2018 - numer 2059 - 25.06.2018
MUZYKA \ Jego archiwum liczy ponad 2 mln negatywów, na koncie miał półtora tysiąca okładek płytowych, w tym tak ikoniczne jak „Blues” Breakoutów, albumy Czesława Niemena czy te z serii Polish Jazz. W piątek odszedł Marek Karewicz, człowiek wpisany w polski jazz i muzykę rozrywkową równie mocno jak największe gwiazdy estrady. Miał 80 lat. Chyba tylko dwie osoby niebędące czynnymi muzykami wpisały się w polski jazz tak spektakularnie, jak Leopold Tyrmand i Marek Karewicz. Nie musieli błyszczeć szalonymi solówkami, nie musieli odbywać niekończących się tras koncertowych, aby odcisnąć piętno na polskiej kulturze. Podobno do profesjonalnego uwieczniania jazzu i całej muzyki rozrywkowej na materiale światłoczułym Karewicz zabrał się za namową Leopolda Tyrmanda. – Nie potrafię się przedzierać
     

26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze