Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

„House of Cards” w Aleksandrowie Łódzkim

Dodano: 28/06/2018 - numer 2062 - 28.06.2018
Historia jakby wyjęta żywcem z jednego z amerykańskich seriali. Podsłuchy, afery, zdrady i polityka. Obrzucanie się błotem, podstępy, a kiedy trzeba, udawanie pokrzywdzonego. To wszystko dzieje się w Aleksandrowie Łódzkim. Pamiętamy płaczącą Hannę Zdanowską. Tym razem mamy skrzywdzoną posłankę PO Agnieszkę Hanajczyk. Czy rzeczywiście jest ofiarą? A może to cyniczna gra? Wszystko zaczęło się od odkrycia urządzenia podsłuchowego w biurze posłanki. Do założenia urządzenia przyznał się Grzegorz T., ówczesny wiceprzewodniczący aleksandrowskiego koła PO i naczelnik jednego z wydziałów Urzędu Miejskiego w Aleksandrowie Łódzkim. Mieszkańcy uważają, że Grzegorz T. kryje rzeczywistego zleceniodawcę założenia podsłuchu i wskazują na burmistrza Jacka Lipińskiego. Koło PO w Aleksandrowie Łódzkim już
     

33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze