Duchowa spuścizna rtm. Pileckiego

WIARA \ „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza à Kempis

Mam książeczkę „O naśladowaniu Chrystusa” Tomasza à Kempis, którą ojciec przekazał mamie, gdy był w więzieniu. Zachęcał, byśmy ją codziennie czytali – mówi Zofia Pilecka-Optułowicz w książce „Mój Ojciec. Wspomnienia”. Na czym polega fenomen tego dziełka z XV w.? Kto idzie za mną, nie błądzi w ciemnościach – mówi Pan. Oto słowa Chrystusa, w których zachęca nas, abyśmy Go naśladowali, jeśli chcemy naprawdę żyć w świetle i uwolnić się od ślepoty serca” – takimi słowami zaczyna się książeczka „O naśladowaniu Chrystusa”. Jej siła polega na tym, że mądrość w niej zawarta się nie starzeje. Co więcej, polecił ją przed swoją śmiercią 25 maja 1948 r. do czytania żonie i dzieciom nasz wielki narodowy bohater – rtm. Witold Pilecki. Do codziennego czytania „Powiedział kiedyś mamie, aby czytała
     

14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze