Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

O pewnej wizycie słów kilka…

Dodano: 21/05/2012 - Numer 212 - 21.05.2012
Wywiad rzeka z Danutą Wałęsą jest z pewnością jedną z najciekawszych publikacji w ostatnim czasie. Nie jest jednak moim zamiarem jego omawianie czy też recenzowanie. Chodzi mi o pokazanie na przykładzie jednego z wydarzeń w nim opisanych, z jak subiektywnym opisem rzeczywistości mamy do czynienia… Na początek jedno, ale bardzo istotne uzupełnienie. Jako historyk zajmujący się okresem PRL-u mam możliwość skonfrontowania słów żony byłego przewodniczącego Solidarności z zachowanymi dokumentami. Przedstawiony przez nią dramatyczny opis pierwszego wyjazdu do internowanego męża jest niepełny i nie do końca prawdziwy. Wbrew swoim twierdzeniom, Danuta Wałęsowa nie pojechała do niego sama. Aby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć do dokumentów Biura Ochrony Rządu. Jeden z nich został
     

9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze