Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Historia jednej płyty

Dodano: 11/07/2018 - numer 2073 - 11.07.2018
Kiedy odnajdujemy nieznany obraz znanego mistrza, rękopisy wierszy czy dramaty geniusza pióra, to de facto powiększa się coś, co nazywamy dziedzictwem kulturowym człowieka. Nie inaczej dzieje się, gdy nagle na sklepowe półki trafia muzyka, o której melomani nie wiedzieli. Cieszy to tym bardziej, że „Both Directions At Once: The Lost Album” Johna Coltrane’a to muzyka, która ucieszy tych, którzy cenili artystę i jego dokonania sprzed okresu eksperymentów. Pierwszy tydzień marca 1963 r. był dla Johna Coltra­ne’a i jego muzyków okresem wytężonej pracy. Artysta był w trakcie przygotowań do nagrania klasycznego już dzisiaj albumu z wokalistą Johnnym Hartmanem. Zaplanowano je na czwartek 7 marca. Ale w tamtych dniach wydarzyło się coś więcej. Dzień
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze