Nowy „poputczik” Europy

​Korespondencja znad Sekwany \ Będzie przymierze Sáncheza z Macronem i Merkel?

Nowy hiszpański premier stał się ulubieńcem lewicy. Sfeminizowany rząd, otwarcie na imigrantów, postępowość i deklaracje o tym, że nowy rząd jest „proeuropejski, ponieważ Europa jest naszą ojczyzną”, oraz posłuszeństwo wobec Brukseli spowodowały, że Pedro Sánchez stał się właściwym partnerem dla Emmanuela Macrona i Angeli Merkel, a jego proimigranckie działania dały mu też błogosławieństwo samego George’a Sorosa. Silną pozycję Sáncheza było widać podczas ostatniego szczytu w Brukseli dotyczącego imigracji, i to nie tylko ze względu na wyróżniające go 190 cm wzrostu. Hiszpański premier stał się nieoficjalnym rzecznikiem imigrantów, zwłaszcza po przyjęciu przegonionego z Włoch i Malty statku „Aquarius” z niechcianymi migrantami na pokładzie. Socjalista u władzy Po dwóch kolejnych porażkach
     

12%
pozostało do przeczytania: 88%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze