W oczekiwaniu na deszcz

Kilkadziesiąt gmin w regionie wciąż nie powołało komisji szacujących straty w uprawach z powodu suszy. W porównaniu z Wielkopolską czy Podkarpaciem Mazowsze radzi sobie gorzej z liczeniem strat – mówi wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski. Rolnicy obawiają się powtórki sprzed trzech lat, gdy straty sięgały setek milionów złotych. Na deszcz czekają także leśnicy. Mazowsze jest jednym z regionów najbardziej zagrożonych pożarami lasów. Sytuację cały czas monitoruje Instytut Badawczy Leśnictwa. Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera pod koniec czerwca apelował do samorządów, by szybciej powoływały komisje mające szacować straty w uprawach. Wtedy działały zaledwie trzy takie komisje. Od tego, jak szybko oszacują straty i przekażą raport wojewodzie,
     

34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze