Szymański: wszystko się potwierdziło

Wszystko, o czym rozmawialiśmy na odprawie, a co dotyczyło zespołu Cork, potwierdziło się na boisku. Irlandczycy grali długie piłki i nawet się nie starali rozgrywać. To był inny rodzaj futbolu niż ten, z którym mamy do czynienia w ekstraklasie – stwierdził po wygranej Legii (1:0) Sebastian Szymański.   Legioniści nie mieli w Irlandii łatwej przeprawy, jednak przed rewanżem są w dobrej sytuacji. Jednobramkowe zwycięstwo w Cork daje im duży spokój, co przyznają sami piłkarze. – Fajnie, że udało się nam strzelić tego gola. Łatwo na pewno nie było, ale przed rewanżem jesteśmy w dobrej sytuacji i przystąpimy do niego jako faworyci – uważa „Szymi”, który bezskutecznie starał się zaskoczyć bramkarza Cork stałymi fragmentami gry. Bramka dla
     

56%
pozostało do przeczytania: 44%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze