Pechowy weekend na torach

Aż 20 godzin trwała naprawa zerwanej sieci trakcyjnej przed Wejherowem. W sobotę ok. godz. 17 pociąg PKP InterCity zerwał przewody na wysokości przystanku Wejherowo-Nanice. Pociągi poruszały się wahadłowo po jednym torze. Szybka Kolej Miejska, dzieląca tam szlak z pociągami dalekobieżnymi, notowała kilkudziesięciominutowe opóźnienia. Naprawa początkowo miała zająć cztery godziny. Kolej postanowiła przesunąć ją na noc, żeby całkowicie nie sparaliżować ruchu. Prace przedłużyły się jednak do wczorajszego popołudnia. Przez cały czas naprawy bilety SKM były honorowane w pociągach PolRegio i InterCity kursujących między Wejherowem a Gdynią. Wcześniej w piątek po południu podczas remontu skrzyżowania w pobliżu dworca w Gdyni odkryto niewybuch. Na czas jego wywożenia ruch SKM został
     

79%
pozostało do przeczytania: 21%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze