Tak działało legnickie Amber Gold

Prokurator Lidia Tkaczyszyn z Legnicy tłumaczy „Dodatkowi Dolnośląskiemu” mechanizm, jakim posługiwali się oszuści z Compass Money. – Przestępczy proceder polegał na jednoczesnym złożeniu wniosku i uzyskiwaniu na rzecz klientów kredytów w wielu bankach, na podstawie tego samego zaświadczenia o dochodach. W rezultacie uzyskiwano kwoty, które znacznie przekraczały zdolność kredytową danej osoby lub jej potrzeby związane z konsolidacją kredytu – wyjaśnia Lidia Tkaczyszyn, rzecznik prokuratury okręgowej. – Część tej nadwyżki spółka pobierała w formie „prowizji”, w wypadku pozostałej sumy uzyskanych kredytów pracownicy nakłaniali osoby pokrzywdzone do złożenia depozytów lub też zakupu obligacji przedsiębiorstwa. Jednocześnie wprowadzali te osoby w błąd co do tego, że kredyt będzie w całości
     

50%
pozostało do przeczytania: 50%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze