Szalony finał dla Francuzów

Mundial zakończony \ Drugi w historii tytuł mistrzowski dla Trójkolorowych

Francja pokonała Chorwację 4:2 i po 20 latach po raz drugi zdobyła mistrzostwo świata w piłce nożnej. W finale jej piłkarze nie zachwycili, ale nie pozwolili zespołowi z Bałkanów wedrzeć się do zaklętego kręgu ośmiu drużyn, które podzieliły między siebie 21 mistrzowskich tytułów. Władimir Putin, Emmanuel Macron, emir Kataru Tamim ibn Hamad Al-Sani oraz prezydent FIFA Gianni Infantino, do tego przaśne widowisko zamknięcia, intruzi biegający po boisku, kiks najlepszego bramkarza mundialu Hugona Llorisa, a w końcu festiwal goli na Łużnikach. Ten finał zapamiętany będzie na długo. Wygrał faworyt, ale Chorwaci, którzy w nogach mieli trzy dogrywki (przy żadnej Francuzów) nie zamierzali się poddać, nawet kiedy przegrywali 1:4. Mundial ’98 nie będzie już w obu krajach punktem odniesienia – 
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze