Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Radny z Błaszek chce być nowym Lepperem

Dodano: 17/07/2018 - numer 2078 - 17.07.2018
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska
Jeszcze kilka tygodni temu mało kto o nim słyszał, dzisiaj nie ukrywa, że „brakuje głosu rolników w Sejmie”. Aluzja aż nadto czytelna. Posłużył się nią w rozmowie z „Codzienną” Michał Kołodziejczak, 30-letni radny z niewielkich Błaszek, który stanął na czele protestu rolników. Inni precyzują: producentów rolnych. Miniona niedziela, Kraśnik. Trwała uroczystość odsłonięcia pomnika śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych ofiar tragedii smoleńskiej. Gdy premier Mateusz Morawiecki zaczął przemawiać i wspominać m.in. ofiary ludobójstwa w Katyniu, nagle stało się coś koszmarnego. Protestujący w pobliżu ludzie zaczęli krzyczeć, włączyli syreny, a na sugestię, że to niestosowne, zareagowali śmiechem. – Nie powinno dochodzić do takich sytuacji, ale... – przyznaje Michał Kołodziejczak, choć
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze