Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Czy spółki zainwestują 20 mld zł w atom?

Dodano: 21/07/2018 - numer 2082 - 21.07.2018
Dzięki odpowiedniej polityce w minionych trzech latach w państwowych spółkach energetycznych pozostało ponad 20 mld zł, które zwiększają ich potencjał inwestycyjny. Potencjał ten można wykorzystać do budowy elektrowni jądrowej – uważa minister energii Krzysztof Tchórzewski.
Przyjmując pewną politykę inwestycyjną, udało mi się doprowadzić do tego, że za lata 2015–2017 spółki energetyczne odprowadziły o ok. 7 mld zł rocznie mniej, niż wynikałoby to z założeń przyjętych w przeszłości – powiedział Tchórzewski podczas posiedzenia nadzwyczajnej sejmowej podkomisji do spraw polityki energetycznej Unii Europejskiej. – Kwota, która miała wypłynąć ze spółek, a nie wypłynęła, wynosi ponad 20 mld zł – dodał.
Zdaniem ministra dysponując takimi pieniędzmi, można zrealizować inwestycję za 60 mld zł, bo wkład własny na poziomie 30 proc. jest optymalny. – Patrząc z takiego punktu widzenia, potencjał inwestycyjny państwowych spółek energetycznych jest znacznie większy, niż był kiedyś. Dlatego uważam, że spółki te, przynoszące rocznie ok. 2 mld zł zysku, byłyby w stanie podjąć się inwestycji w elektrownię jądrową, gdyby zapadły decyzje o jej budowie – stwierdził Tchórzewski.
Szef resortu energii przyznał, że obecna polityka instytucji finansowych z reguły zakłada, iż spłata ewentualnych kredytów na budowę musi nastąpić w ciągu 20 lat od uruchomienia elektrowni. – Gdyby jednak udało się rozłożyć amortyzację nie na 20, ale na 50 lat, choćby dlatego, że żywotność najnowszych wersji elektrowni jądrowych wynosi nawet 80 lat, wtedy mielibyśmy megawatogodzinę na poziomie 200 zł i bardzo konkurencyjne ceny energii – zauważył minister.
Tchórzewski powiedział, że PGE EJ 1, czyli spółka celowa odpowiedzialna za przygotowanie i realizację procesu inwestycyjnego elektrowni jądrowej, wykonała już wielką pracę służącą przekonaniu do jej budowy społeczności lokalnych na terenach, na których mogłaby powstać elektrownia. – To poparcie jest na poziomie ponad 60 proc. – podkreślił minister.
Jego zdaniem jeżeli zapadnie decyzja o budowie elektrowni atomowej, pierwszy blok może być gotowy za mniej więcej 10 lat. – Jestem bliski takiej decyzji. Muszę przekonać jeszcze do tego najważniejsze czynniki – oświadczył Tchórzewski. Dodał, że w wypadku tej inwestycji jest przekonany, iż to jedyne rozwiązanie, które zapewni Polsce bezpieczeństwo energetyczne.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze