Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na próbach mamy dreszcze

Dodano: 26/05/2012 - Numer 217 - 26.05.2012
Gdy pracujemy nad tekstem na próbach, mamy dreszcze. Pewne emocje są tak silne, że nie jesteśmy w stanie nad nimi zapanować – mówi Wojciech Malajkat grający ojca zaginionego dziecka w sztuce „Przebudzenie”. Pana sposób na teatr to zaskakiwanie widzów. Czym nas Pan zaskoczy w spektaklu „Przebudzenie”? Przede wszystkim doborem tematu, czyli sztuką manipulacji, ale również emocjami związanymi z destrukcją rodziny. Zaskoczymy oczywiście też obsadą aktorską. Żyjemy w czasach kryzysu rodziny. Ze smutkiem obserwujemy falę rozwodów. Czy tragedia, jaka spotyka małżonków – ginie dziecko – ich zbliża? Czy przypominają sobie, jaką wartością jest rodzina? Nie. Ta trauma działa na nich destrukcyjnie. Takie nieszczęście potrafi też niestety spowodować katastrofę. Ta rodzina walczy o siebie tak, jak
     

41%
pozostało do przeczytania: 59%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze