Z pogardą dla Polski

Aż wierzyć się nie chce, że po skandalicznym spocie wyborczym Rafała Trzaskowskiego, w którym główną rolę zagrał Michał Żebrowski, aktora nie naszła chwila refleksji, opamiętania i odrobina wstydu za to, co zrobił. A przecież mógłby przeprosić żyjących jeszcze uczestników Powstania Warszawskiego i tych wszystkich, którzy zginęli za wolną Polskę w Powstaniu. Miał 10 lat, żeby z udziału w tym haniebnym spocie jakoś się wytłumaczyć. Ale nie zrobił nic, żeby zmyć hańbę z siebie i swoich kumpli, uratować resztkę honoru i pozbyć się wstydu, który będzie mu od teraz towarzyszył. Nie zrobił tego. Wręcz przeciwnie, to on żąda przeprosin. Nie wiadomo, kto go ma przepraszać i za co, ale w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” żalił się: „Ja
     

62%
pozostało do przeczytania: 38%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze