Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Z dziejów polskiej otwartości: herbata u prezydenta

Dodano: 06/08/2018 - numer 2095 - 06.08.2018
Kilka dni temu Pałac Prezydencki opublikował filmik, na którym zagraniczni turyści przechadzający się na Krakowskim Przedmieściu zostają nieoczekiwanie zaproszeni na herbatę do prezydenta Rzeczypospolitej. Krótkie nagranie z zupełnie zaskoczonymi gośćmi jest niezwykle sympatyczne i oddaje naturę głowy państwa – jego otwartość i sympatię dla zwykłego człowieka. Ale to też stara polska tradycja czy wręcz kod kulturowy, w którym nawet król – wynoszony przecież na tron przez swoich obywateli – nie odcinał się od narodu w wysokim zamku i nie uciekał od ludzi, jak Ludwikowie we Francji czy Karolowie w Anglii, o Piotrach i Iwanach w Rosji nie wspominając. Jan Sobieski pozwalał się zaskoczyć w szlafroku, a niektórych znakomitych gości wpuszczano nawet do sypialni królowej. Z tego ostatniego
     

75%
pozostało do przeczytania: 25%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze