Dziennikarskie złodziejaszki z „Wprost”

Tygodnik „Wprost” w bezczelny sposób przywłaszczył sobie mój tekst z lutego, dodał do niego od siebie kilka słów i opatrując nadtytułem „Tylko u nas”, zrobił z tego okładkę. Chodziło o 13 mln zł, które w latach 2003–2018 zarobiły dzięki kontraktom z PKN Orlen spółki powiązane z Bartłomiejem Sienkiewiczem. Gdy o sprawie napisałem na Twitterze, spotkałem się z kłamliwym i aroganckim komentarzem wydawcy czasopisma Michała Lisieckiego. Żadnych przeprosin, tym bardziej słów ubolewania. Tymczasem przywłaszczanie sobie cudzych tekstów to zwykłe dziennikarskie złodziejstwo. „Wprost” ukradł stworzony przeze mnie materiał, który był wielokrotnie cytowany potem w innych mediach. Bardzo trudno było to więc przeoczyć. Nad
     

69%
pozostało do przeczytania: 31%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze