Wrocławski sąd łaskawy dla dzieciobójczyni

Sprawiedliwość Prokuratura domaga się wyższej kary dla morderczyni

Marta S. została oskarżona o zabójstwo z zamiarem bezpośrednim swojego nowo narodzonego synka, a więc o zbrodnię, która jest zagrożona karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Tymczasem sąd skazał ją jedynie na 10 lat. Prokurator generalny wnosi kasację. Kobieta zamordowała swojego nowo narodzonego synka w czerwcu 2016 r. w Solnikach Małych (gm. Bierutów), działając w zamiarze bezpośrednim. Jak ustalono, zaraz po jego urodzeniu przykryła go odzieżą i materacem, co doprowadziło do jego uduszenia w wyniku unieruchomienia klatki piersiowej z jednoczesnym zatkaniem ust i nosa. Zwłoki dziecka porzucone w krzakach na jednej z posesji znalazła przypadkiem mieszkająca nieopodal kobieta. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, który zajmował się tą sprawą w pierwszej instancji, wydał wyrok w marcu ub.r.,
     

28%
pozostało do przeczytania: 72%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze