Nie czekali na listopad

FELIETON \ Totalnych gry z historią

Kilkakrotnie już miałem okazję na łamach „Gazety Polskiej Codziennie” pisać na temat rocznic Powstania Warszawskiego. Zmiana podejścia do powstania dokonana przez klasę polityczną, liderów opinii, mieszkańców Warszawy i całej Polski była fascynującym przykładem powrotu do patriotycznej narracji historycznej, odzyskania pamięci o bohaterach i ofiarach. Niezależnie od różnic w ocenie decyzji o wywołaniu powstania i postaw jego przywódców Polaków połączył szacunek dla uczestników warszawskiego zrywu, którego największym symbolem stała się Godzina W. To chwila, w której zamiera już nie tylko spowite bielą i czerwienią flag centrum Warszawy, lecz coraz więcej miejsc w całej Polsce. Pop-powstanie? Oczywiście to odzyskanie Powstania Warszawskiego
     

10%
pozostało do przeczytania: 90%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze