Rosja straszy NATO wojną

fot. MSZ/d
fot. MSZ/d

TBILISI \ Upamiętniono ofiary konfliktu sprzed 10 lat

Dziś mija 10. rocznica rosyjskiej agresji na Gruzję. Nad ranem 8 sierpnia 2008 r. wojska FR wtargnęły do Abchazji i Osetii Południowej i przez kilka kolejnych dni topiły obydwa regiony we krwi. W rocznicę tragicznych wydarzeń Rosja zagroziła wybuchem wojny z NATO, do której ma się przyczynić prozachodni kurs Gruzji. Wczoraj przed południem szef polskiej dyplomacji prof. Jacek Czaputowicz wraz ze swoimi odpowiednikami z ­Litwy, Łotwy i Gruzji oraz wicepremierem Ukrainy udali się na linię rozgraniczenia między Gruzją a separatystyczną Osetią Południową, od 10 lat okupowaną przez rosyjskie wojska. – Jesteśmy tutaj, by potwierdzić nasze poparcie dla niepodległości Gruzji w jej uznanych międzynarodowo granicach – powiedział prof. Czaputowicz. –
     

30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze