Nowy wymiar konserwatyzmu

Francuska minister zdrowia Agnès Buzyn ogłosiła ważną deklarację. Jej zdaniem palenie tytoniu to już „czasy przeszłe”, a walka z tym zgubnym nałogiem przestała być kwestią troski o zdrowie, a stała się problemem moralnym. Lewica, która ma problemy z wyartykułowaniem jasnych zasad i wartości, najwyraźniej znajduje ich suplementy, m.in. w postaci „niemoralnego papierosa”, który stał się symbolem „zamierzchłej epoki”. Tymczasem marksizm mówi, że „świat trzeba zmieniać”, a likwidacja papierosów (skoro samych burżujów likwidować na razie nie można) to przecież amputacja części starego świata. W dodatku – ze względu na ich cenę – na papierosy może sobie zapewne pozwolić już tylko klasa burżuazyjna, więc na pohybel i jej, i papierosom. Na
     

71%
pozostało do przeczytania: 29%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze