Końca masakry nie widać

Numer 218 - 28.05.2012Świat

Syria Artyleria i czołgi zmasakrowały niewielką wioskę Hula w pobliżu zajętego przez powstańców miasta Homs. Władze udają, że mordu dokonali nieznani „terroryści”.

Jedyną stroną syryjskiego konfliktu, która posiada czołgi i działa, są syryjskie wojska rządowe. Ostrzał wioski trwał całą noc. Działacze Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka twierdzą, że przebywający w pobliżu międzynarodowi obserwatorzy (mający nadzorować zawieszenie broni między opozycją i rządem) nie zrobili nic, by powstrzymać masakrę.
Obserwatorzy przyznają, że całą noc słyszeli artyleryjską kanonadę i serie z broni maszynowej, ale na miejsce udali się dopiero za dnia. W wiosce znaleźli 92 ciała mieszkańców, w tym wiele dzieci, które stanowią trzecią część ofiar



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się




reklama









#DziękujeMyZaOdwagę
reklama