Ból pleców – nie lekceważ

numer 2099 - 10.08.2018 Zdrowie

Choroba zaczyna się niewinnie – pojawiający się w okolicy lędźwiowej ból zwłaszcza przez młodszych pacjentów jest bagatelizowany i łączony z siedzącym trybem życia, przeforsowaniem podczas ćwiczeń czy urazem. Przez długi czas starają się oni samodzielnie uśmierzyć dolegliwości ogólnodostępnymi lekami przeciwbólowymi. Do lekarza udają się, gdy ból jest już trudno znieść, a wykonywanie codziennych czynności staje się wyzwaniem.

Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK) – to nazwa przeciwnika wykorzystującego niefrasobliwość młodych ludzi, którzy choroby reumatyczne kojarzą ze starszym wiekiem, a nie z początkiem przewlekłej choroby, towarzyszki na całe życie, która nieleczona doprowadzi do inwalidztwa. Niestety ZZSK atakuje nawet dzieci, lecz najczęściej pierwsze objawy pojawiają się u 20–30-latków (częściej u mężczyzn niż u kobiet), przez których pierwsze objawy są lekceważone. Do tego dochodzi brak czujności lekarzy i problem w postawieniu prawidłowej diagnozy, ponieważ objawy ZZSK są błędnie przypisywane schorzeniom neurologicznym lub ortopedycznym, mimo że jest to druga pod względem częstości występowania (po reumatoidalnym zapaleniu stawów) choroba zapalna stawów.

Najbardziej charakterystycznym, wczesnym objawem choroby jest zapalny ból pleców. Pojawia się on zwykle w godzinach wczesnoporannych, a chory ma poczucie usztywnienia kręgosłupa. Ból jest odczuwalny w dolnych partiach kręgosłupa, pośladkach lub w okolicy międzyłopatkowej i może promieniować do kończyn dolnych albo opasywać klatkę piersiową, a w przypadku zajęcia odcinka szyjnego kręgosłupa ZZSK może dawać bóle głowy, ramion, rąk. Ból trwa kilkadziesiąt minut, nasila się w bezruchu i mija po porannym rozruszaniu się



zawartość zablokowana

Pozostało 51% treści.

Chcesz przeczytać artykuł do końca? Wyślij SMS i wprowadź kod lub wykup prenumeratę i zaloguj się.

Dostęp do artykułu
wyślij sms o treści GP1 na numer 7155
koszt 1 zł (1,23 zł brutto)
Prenumerata
Mam dostęp
zaloguj się