Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

To już było!

Dodano: 10/08/2018 - numer 2099 - 10.08.2018
Profesor Wojciech Sadurski zaangażował 19 znajomych z różnych uniwersytetów do oświadczenia, że profesor Gersdorf jest dla nich I prezes Sądu Najwyższego i nikogo innego w tej roli sobie oni nie wyobrażają. „Gazeta Wyborcza” informację o tym zatytułowała: „Profesorowie prawa z całego świata stoją w obronie prof. Gersdorf”. Z tym że z owego „całego świata” aż czterech jest z Polski. Reszta to brytyjscy, włoscy lub amerykańscy uczeni, niemający najpewniej zielonego pojęcia ani o polskiej konstytucji, ani o ostatnich zmianach w ustawodawstwie. Komiczne nie jest jednak to, że ci zapewne wybitni specjaliści w swoich dziedzinach dali się Sadurskiemu wciągnąć w walkę polityczną w Polsce i dali świadectwo tego, iż nieznajomość faktów nie jest dla nich przeszkodą w podpisywaniu się pod politycznymi oświadczeniami. Komiczne jest to, że zarówno Sadurski, jak i „Wyborcza” uważają najwyraźniej, iż na Polaków to zadziała – gdy kilkunastu zagranicznych naukowców oświadczy, że Gersdorf ma być prezesem SN i już. Otóż zapomnieli, że Polacy to już znają – były już kongresy intelektualistów z wielkimi nazwiskami „walczących o pokój” i z „zachodnim imperializmem”. Potem różnym znanym postaciom wstyd było tylko, że dały się wykorzystać do niecnej gry przeciw polskiej wolności.
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze