Najważniejsza redukcja deficytu

FINANSE \ Wstępny projekt ustawy budżetowej na 2019 r. ma być dziś rozpatrywany przez rząd – wynika z porządku obrad Rady Ministrów. Szefowa resortu finansów Teresa Czerwińska zapowiadała wcześniej, że ambicją ministerstwa jest przygotowanie budżetu na kolejny rok wcześniej niż w latach poprzednich.
Projekt ustawy budżetowej gotowy jeszcze nie jest, ale tzw. draft projektu minister Czerwińska obiecała przedstawić około 20–22 sierpnia. Niedawno informowała, że ustawa ma zapewnić bezpieczeństwo nie tylko w przyszłym roku, lecz także w dłuższej perspektywie. Jak mówił wiceminister finansów Leszek Skiba, w kolejnych latach będziemy mieli do czynienia z wolniejszym wzrostem gospodarczym, co jest naturalne dla takiej gospodarki jak polska.
– Zadaniem polityki fiskalnej jest takie przygotowanie budżetu, aby mieć nie tylko perspektywę najbliższego roku, lecz także perspektywę średniookresową, najbliższych dwóch, trzech lat. Wszystko po to, aby w bezpieczny sposób przejść przez ryzyko, które widzimy dookoła – powiedział wiceminister.
Nie należy się spodziewać, że budżet będzie rozpasany od strony wydatkowej, bo – jak zapewniła minister Czerwińska – musimy zacząć redukować deficyt strukturalny w krótkim i średnim okresie, aby nie zakwalifikować się do procedury KE ograniczania deficytu, co się stało w wypadku Rumunii i Węgier. Przykładowo Węgrom zalecono drastyczną redukcję deficytu o 1,5 proc. PKB do końca tego roku.
– Dlatego chciałabym z dużą rozwagą przygotować projekt ustawy, abyśmy przeszli suchą nogą przez następny okres – stwierdziła minister. Resort zapewnia, że wydatki, które zostały podjęte, np. 500+, na pewno będą kontynuowane. W ocenie przyjętej reguły wydatkowej wiceminister Skiba stwierdził, że „ona dosyć dobrze działa”, więc nie ma potrzeby jej zmiany. Reguła z jednej strony motywuje do tego, żeby rzetelnie patrzeć na wzrost wydatków, temperować go i wydawać pieniądze na prawdziwe priorytety rządu. Z drugiej strony pozwala na pewną elastyczność.
Na potrzeby projektu budżetu państwa na 2019 r. przyjęto, że dynamika realna PKB wyniesie 3,8 proc., średnioroczna dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych (inflacja) – 2,3 proc., a przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wzrośnie o 5,6 proc. Rząd założył także, że przeciętne zatrudnienie w gospodarce narodowej wyniesie 10,709 mln etatów, a stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec roku – 5,6 proc.
Lucyna Piwowarska, PAP
     

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze