Warszawskie muzeum bastionem komunistów

fot. Tomasz Gzell/PAP
fot. Tomasz Gzell/PAP

SKANDAL \ W Muzeum Warszawy nie ma miejsca dla Cudu nad Wisłą, jest za to dla Bolesława Bieruta

Bolesław Bierut – symbol sowieckiego terroru i walki z Żołnierzami Wyklętymi – został uhonorowany w placówce Muzeum Warszawy, a jego portret zawisł w centralnym miejscu na głównej ekspozycji. Co więcej, odwiedzający instytucję mogą odnieść wrażenie, że komunistyczny dyktator był wielkim patriotą i inicjatorem odbudowy stolicy po wojnie. Warto tu dodać, że obecna dyrektor Muzeum Warszawy wcześniej blisko współpracowała z Hanną Gronkiewicz-Waltz. Agent NKWD, który chciał wprowadzić w Polsce komunizm przez gwałtowną i brutalną sowietyzację naszego kraju przy pomocy Armii Czerwonej – tak w skrócie można opisać Bolesława Bieruta. Jednak, jak się okazuje, są miejsca, w których ten stalinowski zbrodniarz jest honorowany i uznawany za wielkiego patriotę. W Muzeum Warszawy (MW) w centralnym
     

21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze