Rozpędzona Wisła nie dała Górnikowi szans

EKSTRAKLASA \ Lechia jako jedyna jeszcze nie przegrała w lidze

Najpierw Wisła Kraków rozgromiła Lecha 5:2, teraz poszła za ciosem. Biała Gwiazda pokonała 3:0 Górnika i – jak przyznał trener zabrzan Marcin Brosz – odebrała mu wszystkie argumenty. Dwoma pięknymi asystami popisał się Martin Košťál, który w sezonie 2017/2018 rozegrał w barwach Wisły tylko pięć meczów. Po raz pierwszy Košťál pokazał się ze świetnej strony w Poznaniu, gdzie strzelił gola i przyczynił się do zdobycia przez Wisłę trzech kolejnych. Teraz Słowak pokazał, że nie był to przypadek. Asystował przy dwóch pierwszych trafieniach dla krakowian. W 18. minucie znakomicie rozegrał piłkę z Rafałem Pietrzakiem, ten ostatni nie pomylił się pod bramką zabrzan i Wisła wyszła na prowadzenie. Cztery minuty później Košťál świetnie minął Kacpra Michalskiego i dograł w pole karne, a tam był już
     

22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze