Oni kazali o sobie pisać

KOMENTARZ Autora \ „Głosy” to dla mnie...

Wczoraj w warszawskiej bazylice Świętego Krzyża został wystawiony spektakl „Głosy” oparty na książce pod tym samym tytułem Bohdana Urbankowskiego. W swoim dziele niezłomny poeta, prozaik, filozof dokumentuje wstrząsające wspomnienia więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych. W jutrzejszym wydaniu „Codziennej” przedstawimy relację ze spektaklu, a już dziś Bohdan Urbankowski dzieli się z czytelnikami swoim komentarzem. „Głosy” to dla mnie...  Nie wiedziałem, że napiszę „Głosy”. Mieszkałem w akademiku, od końca roku czytaliśmy Mickiewicza, w sylwestra chcieliśmy robić „Dziady”, co parę dni robiliśmy wiec w sprawie wiecu, który ostatecznie zrobiliśmy 8 marca. Do tego zbliżała się rocznica urodzin Poety – zacząłem pisać cykl wierszy układających się w jego biografię.I nagle to 
26%
pozostało do przeczytania: 74%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gpcodziennie.pl

W tym numerze