Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Poklepani po gębie

Dodano: 01/06/2012 - Numer 222 - 01.06.2012
Polska jest lubiana na całym świecie, a jej ranga rośnie – to credo polityki obecnej ekipy rządzącej. Interesy własnego kraju nie są tak ważne, jak dobry wizerunek ekipy Donalda Tuska w mediach zagranicznych. Tusk jest regularnie poklepywany po plecach przez wielkich tego świata. Czasem robią to tak mocno i z takim rozmachem, że zamiast czułości wychodzi z tego siarczysty policzek. Prezydent Obama chciał poklepać nachalnie wystawiających się do poklepania przedstawicieli naszego kraju. A że kraj wydał się mu mało ważny, zrobił to niedbale i zamiast trafić w plecy, walnął po gębie. Dlaczego nie zdarzyło mu się to z przedstawicielami innych społeczności? Powód jest prosty. Mógłby sobie połamać palce, wybić nadgarstek albo oberwać na odlew. Kiedy klepiący liczy się z klepanym, zawsze dowie
     

68%
pozostało do przeczytania: 32%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze