Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Na starość palm nie będzie, ale kapitał tak

Dodano: 08/09/2018 - numer 2123 - 08.09.2018
EMERYTURY \ Nie będę obiecywał emerytur pod palmami, w ciepłych krajach. Byli tacy, którzy to obiecywali – powiedział premier Mateusz Morawiecki, nawiązując do kampanii reklamowej poprzedzającej wprowadzenie otwartych funduszy emerytalnych. Premier proponuje zbieranie własnych oszczędności na starość poprzez system zachęt i ulg.
Kiedy wprowadzano na rynek otwarte fundusze emerytalne w ramach reformy emerytalnej w 1999 r., obiecywano Polakom życie na emeryturze pod palmami. Po to oczywiście, aby skusić ich do uczestnictwa w OFE. Tymczasem fundusze okazały się fiaskiem.
To nie Polacy, ale przede wszystkim instytucje zagraniczne zarobiły – poprzez różnego rodzaju prowizje – na przeprowadzonej reformie. Na dodatek pieniądze ze składek lokowano jedynie w papiery wartościowe, czyli tylko pośrednio zasilały gospodarkę; kapitał nie inwestował w projekty rozwojowe. Tymczasem to, co mogło napędzać wzrost produktu krajowego brutto, a więc długoterminowe oszczędności gromadzone na starość, były brakującym elementem w gospodarce. – Z tym zgodzą się nawet nasi najbardziej zajadli przeciwnicy ekonomiczni i polityczni – powiedział premier w wywiadzie dla „Super Expressu”. III RP nie wypracowała żadnego programu kumulowania oszczędności – wytknął premier. Rozwój gospodarki III RP opiera się nie na krajowych oszczędnościach, ale na kapitale z zagranicy. A to oznacza uzależnienie się od tego kapitału – wyjaśniał Morawiecki.
Jego rząd proponuje budowanie oszczędności, polskiego kapitału na zasadach dobrowolnych, ale przy wsparciu systemu zachęt i ulg. – Poprzez ten program pracowniczych planów kapitałowych (PPK) my po raz pierwszy zaczynamy budować długoterminowy kapitał polski. Tu w kraju, poprzez system zachęt i bodźców, a także dopłaty państwa i pracodawców. Dzięki temu aktywniej zachęcą swoich pracowników do oszczędzania – powiedział premier Morawiecki. Na jesień życia będą zrzucali się solidarnie, państwo, pracodawca i sam pracownik – w skrócie wyjaśnił zasady programu. Rząd przyjął już projekt PPK i skierował go do Sejmu. Według propozycji rządowej PPK miałyby zacząć funkcjonować od połowy 2019 r. Największe firmy, zatrudniające co najmniej 250 pracowników, miałyby już od lipca 2019 r. proponować PPK; te zatrudniające co najmniej 50 osób – od 1 stycznia 2020 r., a zatrudniające co najmniej 20 osób – od lipca 2020 r. Pozostałe firmy i instytucje miałyby stosować ustawę od 1 stycznia 2021 r.
 
     

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze