Blady strach padł na Koalicję Obywatelską

Walka buldogów pod dywanem w Platformie Obywatelskiej trwa. Jak tylko Grzegorz Schetyna ogłosił, że to Rafał Trzaskowski zostanie kandydatem na prezydenta Warszawy, pisałam, iż to namaszczenie nie jest jednoznaczne. Trzaskowski to frakcja Donalda Tuska, a nie od dziś wiadomo, że przyjaźń między Schetyną a obecnym przewodniczącym Rady Europejskiej niemalże wygasła. Trzaskowski chce wygryźć Schetynę, a sam Schetyna, nie podając nazwisk, mówił o „stępieniu kłów młodym wilkom”. Przyglądam się temu, jak wygląda kampania Rafała Trzaskowskiego, i coraz bardziej się przekonuję, że Schetyna, wystawiając 46-letniego polityka, chciał go po prostu utemperować i pokazać mu miejsce w szeregu. Przypominam, że do Schetyny przylgnął przydomek „Zniszczę Cię”.
     

25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze