​Szlakiem bohaterów Sienkiewiczowskiej Trylogii

Naddniestrzanie to dobrzy, otwarci i serdeczni ludzie, chociaż żyją w bardzo trudnych warunkach. Brakuje pracy, fabryki zostały zlikwidowane, a z rolnictwa nie można żyć. Panuje wielkie bezrobocie, bieda, nie ma dróg, a w domach żadnych wygód. Jednak ci ludzie się nie skarżą ani nie narzekają. Pozdrawiają się imieniem Pana Boga, bez względu na wiek – o wyprawie do Naddniestrza z MIROSŁAWĄ BRATEK, szefową Akcji Katolickiej przy katedrze Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu, i MAŁGORZATĄ PIĄTEK, działaczką Akcji, rozmawia AGNIESZKA KOŁODZIEJCZYK. Odwiedziliście Państwo niedawno Naddniestrze. Dlaczego to miejsce wyjątkowe dla Polaków? Mirosława Bratek: Odbyliśmy pielgrzymkę śladami Sienkiewiczowskiej Trylogii, na rubieże Rzeczypospolitej. Byliśmy w Kamieńcu Podolskim, w twierdzach w Chocimiu i
     

17%
pozostało do przeczytania: 83%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze