​Kto się boi afery FOZZ

MEDIA \ „W aferze FOZZ nic nie było przypadkowe: na czele Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego stanął człowiek komunistycznego wywiadu wojskowego, a w jego władzach byli politycy, którzy do dziś odgrywają istotną rolę w życiu publicznym” – pisze w najnowszym tygodniku „Gazeta Polska” Dorota Kania. Afera FOZZ została ujawniona w 1991 r., jednak do ostatecznego zakończenia procesu sądowego doszło dopiero w 2009 r. Śledztwo w sprawie afery prowadził prokurator Janusz Kalwas. W latach 80. powierzano mu sprawy, za którymi stały wojskowe służby specjalne. Do takich należała m.in. sprawa Jana Załuski, właściciela firmy Carpatia, współpracownika II Zarządu Sztabu Generalnego (…). Do ujawnienia afery doszło dzięki Michałowi Falzmannowi,
     

44%
pozostało do przeczytania: 56%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów gpcodziennie.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gpcodziennie.pl

W tym numerze